Komentarz Bartosza Gołąbka dla azerskiego serwisu oxu.az

Termin: 22.06.2022

Это сплетни и вбросы со стороны Москвы - ИНТЕРВЬЮ ИЗ ПОЛЬШИ

Польша продолжает оказывать самую серьезную поддержку Украине среди всех стран Запада. Президент этой страны Анджей Дуда раскритиковал телефонные переговоры, которые главы Германии и Франции Олаф Шольц и Эммануэль Макрон ведут с российским лидером Владимиром Путиным. В ответ директор Службы внешней разведки России Сергей Нарышкин вновь заявил, что Украина передает Польше суверенитет своей страны, а министр иностранных дел РФ Сергей Лавров сказал, что "польские коллеги начинают активно осваивать украинскую территорию".

После начала российского вторжения в Украину, по разным данным от 7 до 9 млн граждан страны выехало с территории Украины. Более 3,5 млн из них перебрались в Польшу и как минимум 2 млн заявили о своем желании остаться в республике. В то же время польское правительство объявило, что с 1 июля приостанавливает ежедневные выплаты на питание и проживание для украинских беженцев (речь идет о 40 злотых в день - примерно 10 долларов).

 

Сегодня для Oxu.Az ситуацию комментирует директор Института гуманитарных наук Государственной профессиональной высшей школы в Кросно (Польша) Бартош Голабек:

- Действительно, сейчас в Польшу из-за войны продолжают прибывать беженцы из Украины, эвакуированные из зоны боевых действий. Но первый поток украинских граждан, прежде всего с Донбасса, приезжающих в Польшу наблюдался еще с весны 2014 года, когда началась так называемая "русская весна". Тогда число прибывших граждан Украины составило около одного миллиона человек. Они плотно, органично влились в наше общество, систему занятости. Первая линия - это люди, которые, в основном, занимаются физическим трудом. Вторая - многие корпорации рады видеть украинцев, потому что они достаточно хорошо образованы, это были молодые люди. У них неплохой английский, в совершенстве владеют русским языком.

За семь последних лет они уже стали частью нашей страны. У всех поляков есть знакомые украинцы. Дети, которые родились в Польше в совершенстве владеют польским языком и даже учат своих родителей. По моим наблюдениям, они обогатили нашу страну.

- А что насчет нынешней ситуации, это же вторая, более мощная волна беженцев из Украины?

- Да, этот поток особенный. Украинцы перебираются в Европу, не только в Польшу. В основном это женщины с детьми. В 2014 году мы наблюдали больше мигрантов и по экономическим причинам, и из-за страха войны на востоке Украины. Они посчитали, что надо найти новое место для жизни, выбрали Польшу и здесь остались.

Многие из тех, кто сейчас приезжают надеяться, что в обозримом будущем смогут вернуться в свою страну. Уже сейчас людей, пересекающих границу в сторону Украины больше, чем тех, кто выезжает из Украины в Польшу и далее в Европу.

У нас очень хорошо работают региональные администрации. Школы, детсады приветливо приняли украинских детей, которые приехали со своими мамами и бабушками. Появились надписи на украинском и русском языках, я это видел, например, в школе, где учится мой сын. Мы все, включая меня, мою семью, моих студентов помогаем украинским беженцам.

- В России не перестают говорить о том, что Польша собирается осваивать украинские территории. С таким заявлением, к примеру, выступил глава МИД РФ Сергей Лавров.

- Если вы спрашиваете о том, желает ли Польша прекращения существования Украины и нет ли намерения у Варшавы получить какие-то украинские территории, то я сразу скажу - нет, ни в коем случае. Польская власть и общество понимают, что сейчас идет борьба за свободную Украину.

Украинцы хотят вступить в Евросоюз и это их дело, их желание. Мы слышали, что рассмотрение (статуса Украины как кандидата в члены ЕС - ред.) может произойти летом, в любом случае идет обсуждение. Если в будущем Украина вступит в Евросоюз и Шенгенскую зоны, то она станет частью свободной и крепкой Европы.

А у Польши нет никаких планов по разделу Украины, включению ее территории в какую-то административную польскую единицу. Это сплетни и вбросы со стороны Москвы, кремлевской администрации. Это понятно, ведь идет и информационная война.

Наир Алиев

https://ru.oxu.az/world/612225 

To plotki i wrzutki z Moskwy - głos z Polski [tłumaczenie z j. rosyjskiego]

Polska nadal udziela Ukrainie najsilniejszego wsparcia spośród wszystkich krajów zachodnich. Prezydent Andrzej Duda skrytykował rozmowy telefoniczne, jakie szefowie państw Niemiec i Francji, Olaf Scholz i Emmanuel Macron, prowadzą z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem. W odpowiedzi dyrektor Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji Siergiej Naryszkin powtórzył, że Ukraina oddaje Polsce swoją suwerenność, a minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow powiedział, że "polscy koledzy zaczynają aktywnie badać terytorium Ukrainy".

Od momentu rozpoczęcia inwazji Rosji na Ukrainę, według różnych szacunków, terytorium tego kraju opuściło od 7 do 9 milionów obywateli. Ponad 3,5 mln z nich przeniosło się do Polski, a co najmniej 2 mln zadeklarowało chęć pozostania w republice. W tym samym czasie polski rząd ogłosił, że od 1 lipca wstrzyma codzienne wypłaty za wyżywienie i zakwaterowanie dla ukraińskich uchodźców (mówimy tu o 40 złotych dziennie - ok. 10 dolarów).

Sytuację skomentował dziś dla Oxu.Az Bartosz Gołąbek:

- W rzeczywistości uchodźcy z Ukrainy, którzy zostali ewakuowani z terenów objętych wojną, nadal przybywają do Polski z powodu wojny. Jednak pierwszy napływ obywateli ukraińskich, zwłaszcza z Donbasu, do Polski obserwuje się od wiosny 2014 roku, kiedy to rozpoczęła się tak zwana "rosyjska wiosna". W tym czasie liczba przybyłych obywateli Ukrainy wynosiła około miliona osób. Zostali oni włączeni do naszego społeczeństwa, do systemu zatrudnienia. Pierwsza linia to ludzie, którzy wykonują głównie pracę fizyczną. Druga linia - wiele korporacji cieszy się z Ukraińców, bo są dobrze wykształceni, są młodymi ludźmi. Ich angielski jest niezły, mówią płynnie po rosyjsku.

Przez ostatnie siedem lat stali się już częścią naszego kraju. Chyba każdy Polak ma znajomego Ukraińca. Dzieci, które urodziły się w Polsce, mówią płynnie po polsku, a nawet uczą tego swoich rodziców. Z moich obserwacji wynika, że wzbogaciły one nasz kraj.

- A co z obecną sytuacją, czy jest to druga, silniejsza fala uchodźców z Ukrainy?

- Tak, ten napływ jest wyjątkowy. Ukraińcy przenoszą się do Europy, nie tylko do Polski. Są to głównie kobiety z dziećmi. W 2014 roku zaobserwowaliśmy większą liczbę migrantów, zarówno z powodów ekonomicznych, jak i z obawy przed wojną we wschodniej Ukrainie. Czuli, że muszą znaleźć nowe miejsce do życia, wybrali Polskę i tu zostali. Wielu z tych, którzy teraz przyjeżdżają, ma nadzieję, że w najbliższej przyszłości będą mogli wrócić do swojego kraju. Nawet teraz więcej osób przekracza granicę z Ukrainą niż wyjeżdża z Ukrainy do Polski i dalej do Europy.

Mamy sprawnie działające administracje lokalne. Szkoły, przedszkola przyjęły ukraińskie dzieci, które przyjechały ze swoimi matkami i babciami. Pojawiły się napisy ukraińskie i rosyjskie, widziałem to na przykład w szkole, w której uczy się mój syn. Wszyscy, w tym ja, moja rodzina, moi studenci, pomagamy ukraińskim uchodźcom.

- W Rosji nie przestają mówić, że Polska zamierza zagospodarować tereny ukraińskie. Taką wypowiedź wygłosił na przykład minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow.

- Jeśli pyta Pan, czy Polska chce, aby Ukraina przestała istnieć i czy Warszawa ma zamiar zdobyć jakieś terytoria ukraińskie, to od razu odpowiem - nie, w żadnym wypadku. Polski rząd i społeczeństwo rozumieją, że toczy się walka o wolną Ukrainę. Ukraińcy chcą wejść do Unii Europejskiej i jest to ich sprawa, ich życzenie. Słyszeliśmy, że rozważania (na temat statusu Ukrainy jako kandydata do UE - red.) mogą się odbyć latem, w każdym razie trwają dyskusje. Jeśli w przyszłości Ukraina przystąpi do UE i strefy Schengen, stanie się częścią wolnej i silnej Europy. A Polska nie ma planów podziału Ukrainy, włączenia jej terytorium do jakiejś polskiej jednostki administracyjnej. To są plotki i insynuacje z Moskwy, z administracji Kremla. Jest to zrozumiałe, ponieważ toczy się wojna informacyjna.

Nair Alijew

Data opublikowania: 22.06.2022
Osoba publikująca: Marcin Ziomek